Bogdan Kierejsza – lalkowy król Koszalina! Co kryje jego życie?
aktor lalek
Teatr Lalek Pleciuga w Koszalinie
Kto rządzi koszalińską sceną lalek od ponad pół wieku? Bogdan Kierejsza, legenda Teatru Pleciuga, czaruje pokolenia marionetkami i głosem. Ale czy wiecie, co ukrywa się za kurtyną jego prywatnego życia w Koszalinie?
Początki w Koszalinie: Od chłopaka z miasta do aktora lalek
Wyobraźcie sobie Koszalin lat 40. i 50. XX wieku – miasto odbudowujące się po wojnie, pełne nadziei. Tu, 10 marca 1947 roku, urodził się Bogdan Kierejsza. Lokalny chłopak, który marzył o scenie? A może teatr lalek był przypadkiem? Początki jego kariery to czysta koszalińska historia sukcesu. Po ukończeniu Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Białymstoku (filia wrocławskiej PWST) w 1970 roku, szybko trafił do serca lokalnej kultury – Teatru Lalek Pleciuga.
W 1971 roku dołączył do zespołu Pleciugi i od tamtej pory Koszalin stał się jego domem scenicznym. Czy Kierejsza kiedykolwiek żałował wyboru małego miasta nad morzem zamiast wielkich scen Warszawy? Zdecydowanie nie! Pleciuga dała mu wolność tworzenia, a on oddał jej dekady pasji. Dziś, spacerując po koszalińskim Skwerze Lalek, można poczuć jego wpływ na miasto.
Kariera i sukcesy: Król marionetek w Pleciudze
Jak to jest ożywać drewniane lalki? Bogdan Kierejsza wie najlepiej. W Pleciudze zagrał w ponad 100 spektaklach! Pamiętne role to m.in. Pinokio w adaptacji Carlo Collodiego, Król Maciuś Pierwszy Janusza Korczaka czy krasnale w "O krasnoludkach i o sierotce Marysi". Jego głos i ruchy sprawiały, że lalki ożywały na oczach dzieci z Koszalina i całej Polski.
Nie tylko aktor – Kierejsza reżyserował i adaptował sztuki. Sukcesy? Mnóstwo nagród! Złota Maska za rolę w "Pinokiu", Srebrny Pierścień na festiwalach, a w 2005 roku Medal "Zasłużony Kulturze Gloria Artis". Był na międzynarodowych festiwalach w Pradze, Bukareszcie, nawet w Kanadzie. Czy Koszalin docenił swojego ambasadora? Oczywiście – ulica jego imienia i pomniki lalek to hołd dla artysty.
Jego współpraca z innymi teatr lalkowymi, jak Białostocki Teatr Lalek, tylko potwierdza status gwiazdy. Ale zawsze wracał do Pleciugi – bo Koszalin to jego sceniczny dom. Pytanie: ile razy uratował teatr przed nudą?
Życie prywatne i rodzina: Tajemnica za kurtyną
A co z życiem poza sceną? Bogdan Kierejsza strzeże prywatności jak największy skarb. Mało kto wie o jego rodzinie – brak sensacyjnych plotek, rozwodów czy skandali. Media skupiają się na karierze, a on? Oddany teatrowi i Koszalinowi. Czy ma dzieci, które poszły w ślady ojca? A może wnuki kibicują dziadkowi z widowni Pleciugi?
Znane fakty wskazują, że Kierejsza to człowiek rodziny, ale bez rozgłosu. Mieszka w Koszalinie, blisko teatru, ceni spokój nadmorskiego miasta. Żadnych kontrowersji – w erze Pudelka to rzadkość! Czy jego małżeństwo czy związki to tajemnica poliszynela? Raczej cicha harmonia, która pozwala skupić się na lalkach. Ciekawostka: koledzy z teatru wspominają go jako mentora dla młodych aktorów – ojca chrzestnego pokoleń Pleciugi.
Ciekawostki z życia legendy Koszalina
Co sprawia, że Kierejsza to ikona? Oto smaczki! Tworzył własne lalki – ręcznie rzeźbił i malował, nadając im duszę. W latach 80. podróżował z Pleciugą po ZSRR – wyobraźcie sobie lalki z Koszalina w Moskwie!
Inna perełka: w 2017 roku obchodził 50-lecie pracy artystycznej – gala w Pleciudze z udziałem gwiazd. A pamiętacie jego głos w bajkach radiowych? Miliony dzieci go znały, nie widząc twarzy. Czy wiecie, że był jurorem na festiwalach lalek? Wybierał talenty, które dziś podbijają sceny.
Koszalin bez niego? Szary. On stworzył tradycję Międzynarodowego Festiwalu Teatrów Lalek w mieście – coroczne święto marionetek przyciąga tłumy. Pytanie retoryczne: kto inny dał Koszalinowi taki blask?
Co robi dziś Bogdan Kierejsza?
Na emeryturze, ale nie próżnuje! W wieku 77 lat (stan na 2024) wciąż pojawia się w Pleciudze – warsztaty dla dzieci, gościnne role. W 2023 roku świętował z teatrem benefis. Majątek? Nie paparazzi, ale zasłużona emerytura i szacunek. Mieszka w Koszalinie, cieszy się wnukami (jeśli ma) i morzem.
Czy wróci na scenę? Fani czekają! Kierejsza to żywa historia Koszalina – symbol, że małe miasto rodzi wielkie talenty. Śledźcie Pleciugę, bo legenda nie gaśnie. A wy, byliście na jego spektaklu jako dzieci?